Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
Wysadzili bankomat
Zginęli oboje pod kołami pociągu
Droga ekspresowa S5. Wybrano korytarz Ostróda-Grudziądz
Komu renta alkoholowa
Czy pogrąży nas paraliż drogowy?
Jakub Kaska nowym dyrektorem centrum sportu i turystyki
Hulajnoga na szczycie lokalnej drabiny problemów
Dajemy chorym światło
Nowy komendant policji ma głos!
Skłóceni przez drogę ekspresową
Grypa rozkręca się na rekord
Personalny skandal w policji powiatu
Tragedia między peronami dworca kolejowego PKP
„Czas na naszą historię”
Nie żyje burmistrz MAREK ŻYLIŃSKI
Czarna seria zatruć dzieci
Zły dotyk pana nauczyciela wuefu
Alkoholu nie kupisz nocą
Silna kobieta z talentem
Znowu podwyżka za wywóz śmieci
Więcej...

INFORMACJE

2007-05-30

To mogło być podpalenie


Właściciel kebab-baru „U Turka” w Prabutach stracił wszystko, czego się dorobił. W nocy z czwartku na piątek jego bar niemal doszczętnie strawił ogień. Policja prowadzi śledztwo.


Policja jeszcze nie ustaliła przyczyny ognia, jednak dla klientów baru i przechodniów, z którymi rozmawialiśmy, sprawa jest jasna. – Podpaliła go konkurencja. Po prostu z zazdrości – uważają ludzie. – Całe miasto wie, kto.

Poszkodowany, Piotr Turek z Prabut, woli głośno nie mówić o swoich podejrzeniach. – Wydaje mi się, że wiem, kto to zrobił, ale za rękę nie złapałem, więc nie będę wskazywał palcem – powiedział w rozmowie z nami.


BUTELKA Z BENZYNĄ?

– Zgłoszenie dostaliśmy przed 2 w nocy – mówi podkomisarz Daniel Redlin z policji w Prabutach. – Na miejscu zjawiła się straż i ugasiła pożar. Badamy przyczynę powstania ognia. Musimy przeprowadzić stosowne badania na obecność substancji chemicznych.

Piotr Turek znalazł wśród zgliszczy butelkę po „Kubusiu”, którego to... nie miał w sprzedaży! Butelkę, najprawdopodobniej z benzyną w środku, ktoś wrzucił do lokalu, wybijając szybę w drzwiach.

Młody przedsiębiorca może mówić o pechu. Jego poprzedni bar, przy ul. Jagiełły, także spłonął. Policja wskazała wówczas na zwarcie instalacji elektrycznej.


ZAINWESTOWAŁ I STRACIŁ

Na miejscu zdarzenia poszkodowany i jego dziewczyna zjawili się po 2 w nocy. Pożar już był praktycznie ugaszony.

– Widziałem tych młodych rano, jak siedzieli na murku przed barem i płakali – powiedział nam jeden ze świadków. – Ludzie mu robią na złość ze zwykłej zazdrości – uważa inna kobieta.
– To bardzo fajny i pracowity chłopak.

Piotr, który jeszcze liczy straty, ostatnio sporo zainwestował. Kupił kilka automatów do gier i zmienił wystrój baru. Niczego jednak nie ubezpieczył.

Właściciel budynku, od którego Turek wynajmował lokal, nie skontaktował się jeszcze z policją, a więc nie wiadomo, czy miał ubezpieczenie.

MAGDA MAJEWSKA




Piotr Turek wśród zgliszczy lokalu, który wynajmował na bar. Ogień strawił całe wyposażenie – automaty do gier, meble
i sprzęt gastronomiczny.




Mieszkańcy Prabut mają podejrzenia co do sprawcy podpalenia. Sam poszkodowany również.

  2007-05-30  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
109348527



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
ogloszenia@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | Papierosy | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Stopka | Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2025 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.